Nowe mebelki do salonu

mebelkiPraca w korporacji bywa naprawdę trudną i męczącą. O tym zdecydowanie dziś się przekonałam. Od zawsze widziałam ten wyścig szczurów. Jak przerzucają się pomiędzy sobą zadaniami, obowiązkami, szukają rozwiązań, sposób, żeby tylko zaimponować szefowi. Choć trudno od tego uciec, to jednak starałam się trzymać na wodzy własne techniki, które mogłyby zostać źle odebrane przez innych. Dziś jednak mając już wszystkiego dość, postanowiłam i ja zawalczyć o siebie. Mogę powiedzieć, że zdecydowanie opłacało się, ponieważ szef docenił akurat moje starania. Szkoda jednak, że pozostałe osoby z zespołu patrzyły na mnie nieprzychylnym okiem. Postanowiłam jednak, że tego dnia nic i nikt mi nie zepsuje. Tym bardziej, że popołudniu czekała mnie wizyta firmy transportowej  http://www.rwtrans.pl/, której zleciłam przywiezienie nowych mebli do salonu. Napawałam się więc myślą o moim nowym pokoju. Nowej aranżacji, wymarzonych meblach i stylistyce, która zawsze mi się marzyła. Pod tym względem to był zdecydowanie jeden z lepszych dni, choć jak widać, nie obyło się bez małych przeszkód…